14 lis
Dzieje gospodarcze Polski. Wydanie 2
Historia gospodarcza rozwija się na pograniczu historii i ekonomii, łącząc elementy metodologii obu nauk. Wobec każdej z nich pełni nieco inną rolę. Historykom pozwala na poszerzenie zakresu zainteresowań tradycyjnej historiografii, koncentrującej się na wydarzeniach politycznych, o zjawiska z zakresu długiego trwania w sferze zjawisk społecznych, gospodarczych czy też z zakresu życia codziennego. Z punktu widzenia ekonomistów historia gospodarcza pełni rolę ostatecznego weryfikatora modeli teoretycznych. Można ją traktować jako wielkie cmentarzysko idei ekonomicznych, gdzie można zważyć i zmierzyć ich realne skutki.
Historia gospodarcza jako odrębna gałąź nauki ukształtowała się przede wszystkim pod wpływem niemieckiej szkoły historycznej w ekonomii. Przeciwstawiła się ona w XIX wieku dominującemu wcześniej przekonaniu, że istnieje jedna droga rozwoju, wyznaczana przez przodujący pod względem gospodarczym kraj – Wielką Brytanię, a inne państwa skazane są na podążanie jej śladem. Zwolennicy szkoły historycznej upomnieli się o narodową specyfikę i możliwość istnienia narodowych dróg rozwoju.
Do argumentów z dziedziny historii gospodarczej chętnie odwoływała się inna wielka doktryna XIX wieku – marksizm, w ramach którego powstała koncepcja kolejnych formacji społeczno-ekonomicznych (wspólnota pierwotna, niewolnictwo, feudalizm, kapitalizm, komunizm), które następowały po sobie w miarę rozwoju stosunków produkcji. Marksizm wniósł do historii gospodarczej użyteczny aparat pojęciowy. Jego słabością było podporządkowanie rzeczywistości historycznej szerokiej koncepcji historiozoficznej i wynikające stąd złudzenie odkrycia uniwersalnych praw rozwoju dziejowego.
W XX wieku poważny wpływ na rozwój historii gospodarczej wywarła francuska szkoła skupiona wokół pisma „Annales”. Historycy reprezentujący tę szkołę tworzyli historię totalną, odrzucając podział na historię polityczną, społeczną, gospodarczą, historię kultury itp. Wychodzili z założenia, że wszystkie te wątki przenikają się wzajemnie i nie należy ich sztucznie rozdzielać. Potrafi li w porywający sposób wyciągać ogólne wnioski ze szczegółów. Widzieli też proces dziejowy w trzech wymiarach czasowych. Dostrzegali zarówno czas wydarzeń (na którym koncentrowali się dotychczasowi historycy), czas koniunktury, w którym procesy dokonują się w wymiarze lat lub dziesięcioleci, oraz czas długiego trwania, trudno dostrzegalny z punktu widzenia życia jednego pokolenia, a jednak realny. W tym ostatnim wymiarze dokonują się takie procesy jak wzrost i upadek imperiów czy całych cywilizacji. Najwybitniejszym historykiem szkoły „Annales” był Fernand Braudel, autor takich dzieł jak Morze Śródziemne i świat śródziemnomorski w epoce Filipa II czy Kultura materialna, gospodarka i kapitalizm XV–XVIII w. Z tradycji szkoły „Annales” wyrosła refl eksja nad problemem zacofania i rozwoju zależnego. Immanuel Wallerstein w pracy The Modern World System wprowadził pojęcia centrum i peryferii gospodarki światowej (potem dodano jeszcze pojęcie semiperyferii). W uproszczeniu problem polegał na tym, czy kraje peryferyjne powtarzają (tylko z opóźnieniem) drogę rozwoju centrum, czy też ich rozwój ma charakter zależny i podporządkowany jest interesom centrum.
Tymczasem w Stanach Zjednoczonych ukształtowała się inna historiografia, nazwana z czasem Nową Historią Gospodarczą (New Economic History). Koncentrowała się ona na badaniach kliometrycznych, używając metod matematycznych do badania długich ciągów statystycznych. Otworzyło to przed historią gospodarczą nowe perspektywy, choć nie wszędzie historycy mieli do dyspozycji równie długie i solidne ciągi statystyczne, z jakich mogli korzystać historycy anglosascy. Słabością Nowej Historii Gospodarczej jest fascynacja metodami matematycznymi, która często skutkuje bezkrytycznym stosunkiem do wiarygodności danych liczbowych. W 1993 roku dwaj przedstawiciele tej szkoły: Douglas C. North i Robert W. Fogel, otrzymali Nagrodę Nobla z ekonomii. Od 1960 roku co cztery lata odbywają się Międzynarodowe Kongresy Historii Gospodarczej. W ostatnich latach daje się zauważyć ewolucja zainteresowań historyków gospodarczych w kierunku historii mentalności, mikrohistorii, historii dyskryminowanych grup społecznych itp.
Polska historiografia gospodarcza zainicjowana została w pierwszej połowie XX wieku przez dwóch historyków: Jana Rutkowskiego, wokół którego powstała szkoła poznańska, i Franciszka Bujaka, twórcę szkoły lwowskiej. Z XIX-wiecznego dorobku polskiej historiografii na wyróżnienie zasługują monumentalne Dzieje wewnętrzne Polski za Stanisława Augusta Tadeusza Korzona. Rutkowski postawił w centrum swoich zainteresowań problem podziału dochodu społecznego, zaś Bujak jako pierwszy w Polsce zastosował metody statystyczne w badaniach historycznych. W 1931 roku obaj uczeni zainicjowali wydawanie „Roczników Dziejów Społecznych i Gospodarczych”. Kontynuacją zainteresowań Bujaka była prężnie rozwijająca się w latach trzydziestych lwowska szkoła historii cen. Wybitnym uczniem Bujaka był zamordowany podczas wojny Roman Rybarski. Po II wojnie światowej środowisko poznańskie kontynuowało tradycje szkoły Rutkowskiego zarówno na Uniwersytecie Adama Mickiewicza (Władysław Rusiński, Czesław Łuczak, Jerzy Topolski, Stefan Kowal, Roman Macyra), jak i Uniwersytecie Ekonomicznym (Zenobia Knakiewicz, Małgorzata Słodowa-Hełpa). Środowisko lwowskie rozproszyło się natomiast po innych ośrodkach.
W Warszawie historię gospodarczą uprawiano w kilku ośrodkach. Marian Małowist, mediewista z Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego, zajął się problemem zacofania, a Wallerstein uważał go za jednego ze swoich mistrzów. Zostawił grono wybitnych uczniów: Antoniego Mączaka, Henryka Samsonowicza, Andrzeja Wyrobisza czy Bronisława Geremka. Z Uniwersytetem związany był też Andrzej Wyczański. Na Wydziale Ekonomicznym UW twórcą szkoły historycznej był światowej sławy uczony Witold Kula. Do grona jego uczniów należeli: Marcin Kula, Andrzej Jezierski, Kazimierz Piesowicz, Elżbieta Kaczyńska, Barbara Petz i Jacek Kochanowicz. W Szkole Głównej Handlowej (w latach 1949–1991 Szkole Głównej Planowania i Statystyki) działał Stanisław Arnold, przede wszystkim zaś badacz początków kapitalizmu Andrzej Grodek. Potem badania nad dziejami rolnictwa kontynuowała tam Irena Kostrowicka, nad gospodarką II Rzeczypospolitej Zbigniew Landau i Jerzy Tomaszewski, a Janusz Kaliński stał się prekursorem badań nad dziejami gospodarczymi PRL. W Warszawie działa też Ryszard Kołodziejczyk i Marian Marek Drozdowski.
Równoległe istnienie dwóch lub trzech zespołów badających historię gospodarczą w ważniejszych ośrodkach akademickich jest regułą właśnie ze względu na interdyscyplinarny charakter tej dyscypliny. Na Wydziale Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie tradycje historiografi i gospodarczej sięgają okresu międzywojennego i twórczości Romana Grodeckiego, działa zespół Piotra Franaszka. Na Wydziale Ekonomii UJ historią gospodarczą zajmuje się Elżbieta Adamczyk, a na Uniwersytecie Ekonomicznym Jan Szpak i Krzysztof Broński. Na Uniwersytecie Łódzkim jeden zespół historyków gospodarczych działa na Wydziale Historycznym, nawiązując do tradycji stworzonych przez Natalię Gąsiorowską i Gryzeldę Missalową. W jego skład wchodzą przede wszystkim Wiesław Puś, Stefan Pytlas i Kazimierz Badziak. Drugi zespół, kierowany przez Janusza Skodlarskiego, działa na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym. Również we Wrocławiu pracują dwa zespoły. Na Uniwersytecie Wrocławskim historią gospodarczą zajmują się Elżbieta Kościk, Zbigniew Kwaśny, Franciszek Kusiak i Marek Górny. Zespół pracujący na Uniwersytecie Ekonomicznym nawiązuje do tradycji wybitnego historyka wsi, Wincentego Stysia. Potem zespołem kierowali m.in. Karol Jońca, Wacław Długoborski i Jędrzej Chumiński. Ważnym ośrodkiem badania historii gospodarki morskiej jest Uniwersytet Szczeciński. Jego twórcą był Alfred Wielopolski, którego tradycje kontynuowali: Bogdan Dopierała i Edward Włodarczyk.
Nad skarbowością staropolską pracuje w Opolu Anna Filipczak-Kocur, nad skarbowością II Rzeczypospolitej w Rzeszowie Paweł Grata, uczeń Włodzimierza Bonusiaka. Specjalistami od demografii historycznej są Cezary Kuklo w Białymstoku i Tomasz Jaworski w Zielonej Górze. Prężny zespół kierowany przez Reginę Renz działa w Kielcach. Ten pobieżny i niekompletny przegląd wraz z załączoną na końcu książki bibliografią pozwoli Czytelnikowi na pogłębienie studiów w tych fragmentach, w których nasza praca nie w pełni go usatysfakcjonuje.
Podejmując, nie pierwszą przecież, próbę syntetycznego ujęcia dziejów gospodarczych Polski, kierowałem się kilkoma celami. Po pierwsze – chciałem uwolnić historię gospodarczą z więzów koncepcji historiozoficznych. Dlatego zdecydowałem się na neutralne merytorycznie i zaczerpnięte z historii politycznej cezury. Po drugie – spersonalizować historię gospodarczą, ukazać jej ludzki wymiar. Po trzecie – pokazać wzajemne przenikanie się historii gospodarczej i innych gałęzi historii. Wysuwane przez szkołę „Annales” postulaty historii totalnej i ukazywania spraw ogólnych poprzez szczegół są bliskie filozofi i tej pracy. W przypadku, gdy jakieś wątki dziejów gospodarczych budzą dyskusje wśród historyków, starałem się obiektywnie przedstawić argumenty obu stron, pozostawiając rozstrzygnięcie Czytelnikowi.
Na koniec chciałbym serdecznie podziękować recenzentowi pracy, profesorowi Romanowi Macyrze, oraz tym wszystkim, którzy podzielili się ze mną uwagami na temat pierwszego wydania: Koleżankom i Kolegom z Katedry Historii Gospodarczej i Społecznej SGH, a zwłaszcza profesorowi Jackowi Luszniewiczowi i doktorowi Łukaszowi Dwilewiczowi, ponadto dyrektorowi Hubertowi Wajsowi z Archiwum Głównego Akt Dawnych, profesor Marii Starnawskiej i profesorowi Włodzimierzowi Mędrzeckiemu. Chciałbym też wspomnieć zmarłego niedawno redaktora Pawła Kwiatkowskiego, który namawiał mnie do napisania tej książki.


Respond to this post
You must be logged in to post a comment.